PDF Drukuj Email
Dodany przez Edyta Waryszak | czwartek, 21 marca 2013 21:13 | Poprawiony: wtorek, 30 kwietnia 2013 13:37
Miłość, nie miłość
A pośród tego wszystkiego miłość
jakże inna od tej spotykanej na co dzień,
zaskakująco obca, jakby nie moja

W morzu łez przypłynęła, mimo szkwału,
wbrew wszystkiemu ocalała

I jest - ze mną, we mnie, dla mnie

Ma smutne oczy
I nie pomalowane usta
Cała trochę zgarbiona ? jak nie miłość

Oddałam jej swoją wolność,
Złożyłam w ofierze proste radości,
Pozwoliłam, by zawłaszczyła mnie całą

Ona jednak wciąż nienasycona,
żąda więcej, każe być czujną,
zmusza bym jak żołnierz trwała
gotowa do walki

Niewzruszona wydziela chwile szczęścia,
Nie dając wyboru, sprawdza bez końca
I patrzy jak spalam się, zapadam, umieram powoli

Uczyniła mnie żebrakiem,
który błaga o wytchnienie,
zdany na jej łaskę czeka miłosierdzia.

Miłość ? nie miłość?

Edyta Waryszak