Sobota, 18 listopada 2017. Imieniny: Klaudyny, Romana, Tomasza Wyślij kartkę >>>
PDF Drukuj Email
Dodany przez Mama-babcia | poniedziałek, 03 stycznia 2011 22:27 | Poprawiony: wtorek, 04 stycznia 2011 01:51
Jak zostałam mamą-babcią?
- Czy jest szansa, że pani zajmie się wnuczką, gdyby rodzice zostawili małą ? bo na to się zanosi??? - padało pytanie.

Absolutnie nie!!! Jestem sama, pracuję, z pracy nie mogę zrezygnować, bo nie będziemy miały za co żyć i muszę myśleć o emeryturze. Nie!!! Nie ma takiej możliwości.  A jednocześnie z tyłu głowy pytanie ? co będzie z malutką???  Tak chora nie ma szans na adopcję!!! Kto się nią zajmie???  Gdzie trafi???  A może jednak nie zdecydują się na tak drastyczny krok???  Wściekłość, żal, złość, bezsilność, a potem pytanie do samej siebie: a co ja  zrobiłabym w tej sytuacji, mając 20 lat? Gdybym od połowy ciąży słyszała, że  urodzę potwora, że lepiej byłoby, aby dziecko umarło we mnie, że i tak nie ma szans na przeżycie???

A tu urodziło się i walczy o życie. Gdybym na 8 miesięcy życia małej, miała ją w domu zaledwie niecałe 2 miesiące i to z przerwami? Jak długo wytrzymałabym mieszkanie w szpitalu??? Nie umiałam sobie odpowiedzieć szczerze, czy na pewno nie oddałabym dziecka!  I teraz co??? Mała w szpitalu, rodzice nie przychodzą, więc ja codziennie po kilka godzin jestem u niej. Jeden miesiąc, drugi, trzeci... Mieszkanie pokrywa się kurzem, bo wpadam tu tylko przespać się. Z wyrzutami sumienia piję poranną kawę, bo mała leży sama. W sądzie sprawa o zrzeczenie się praw do dziecka A jednak... co ja zrobię??? Rozmawiam z ludźmi i szukam potwierdzenia, że nie poradzę sobie, że to chory pomysł. ?Przestań o tym myśleć i szukaj innego rozwiązania? ? ktoś radzi! Jakiego??? A z tyłu głowy ? może spróbować??? Ale jak? Z kim? Kto może pomóc? Żadnego sensownego wyjścia. Nie mogę jeść, żyję na coca-coli, opadam z sił, w końcu szukam pomocy u psychiatry i psychologa. Stawiają mnie na nogi.

I nagle wiadomość ? wyrok uprawomocnił się. Teraz szpital szuka miejsca dla małej i znajduje szybko ? w domu opieki na drugim końcu Polski. Dwie doby płakałam... a potem ? decyzja: biorę małą! Nie miałam wyboru, wiedziałam, że nie zniosę rozstania z malutką. Widziałam, jak zmienia się pod wpływem moich wizyt, jak zaczyna reagować na mnie. I nagle po podjęciu decyzji, po złożeniu dokumentów w sądzie ? spokój i pewność ? zupełnie irracjonalna ? że wszystko będzie dobrze. I tak jest! Znalazłam wspaniałą opiekunkę, znaleźli się obcy ludzie chętni do pomocy ? każdy w inny sposób i w miarę swoich możliwości. Okazało się, że można spać po 3-4 godziny na dobę i funkcjonować. Jest ciężko, ale wystarczy uśmiech małej i wiem, że warto było. Nigdy w życiu nie miałam takiej pewności, że jestem tu gdzie powinnam być i robię to co trzeba.

Mama-babcia

Komentarze do artykułu mogą dodawać tylko zarejestrowani użytkownicy.

Najczęściej komentowane
obrazek
Niezwykła droga do celu... - Zespół Currarino
Młoda (27 lat), mająca kochających rodziców i siostrę, studia skończone, dobra praca, ...
Ilość komentarzy: 10
obrazek
Hania i jej przyjaciel Walker :)
Przygoda Hani z Walkerem zaczęła się dobre kilka lat temu. Szukając sprzętów ...
Ilość komentarzy: 7
obrazek
Łukasz
Witajcie! Dzisiejszy artykuł chciałabym poświęcić osobie wyjątkowej. Osobie, którą poznałam na jednym ...
Ilość komentarzy: 7
obrazek
Autyzm? Pokonałam - prawie
Oto Karisia. Młoda, piękna, pełna energii, pomysłów i radości świata. Dziewczyna, która ...
Ilość komentarzy: 7
obrazek
Jak zostałam mamą-babcią?
- Czy jest szansa, że pani zajmie się wnuczką, gdyby rodzice zostawili ...
Ilość komentarzy: 5
obrazek
Staram się
Niedawno do na dołączyła. Na forum przedstawiła się konkretnie. Jako sympatyczna, ale ...
Ilość komentarzy: 5
obrazek
Mija rok...
To już rok, jak wzięłam malutką ze szpitala do siebie i zostałam ...
Ilość komentarzy: 4
obrazek
Przepustka do wolności
? Cześć Jędrek, pojutrze ma być świetny warun na Słowenii. Jedziesz z ...
Ilość komentarzy: 4
obrazek
Wewnętrzny głos duszy
Nazywam się Magdalena Pielecha, od urodzenia mam Mózgowe Porażenie Dziecięce, poruszam się ...
Ilość komentarzy: 4
obrazek
Moje życie
Spoglądam za okno. Ulicą ludzie idą w swoją stronę, znikają. Opieram ręce ...
Ilość komentarzy: 3
obrazek
Przystojniak!
Wielbicielką głosu Janusza Radka jestem już od dłuższego czasu - dokładnie nie ...
Ilość komentarzy: 2
obrazek
Tak się zaczęło...
Jestem psychologiem. Kończąc studia ? nie myślałam nawet o pracy z dziećmi, ...
Ilość komentarzy: 1

Kto jest Online

Na portalu jest teraz

0 użytkowników42 gości
X  Nie pokazuj więcej
Serwis wykorzystuje ciasteczka (cookies) w celu: utrzymania sesji zalogowanego Użytkownika, gromadzenia informacji związanych z korzystaniem z serwisu, ułatwienia Użytkownikom korzystania z niego, dopasowania treści wyświetlanych Użytkownikowi oraz tworzenia statystyk oglądalności czy efektywności publikowanych reklam.

Użytkownik ma możliwość skonfigurowania ustawień cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Użytkownik wyraża zgodę na używanie i wykorzystywanie cookies oraz ma możliwość wyłączenia cookies za pomocą ustawień swojej przeglądarki internetowej. Więcej informacji o celu ich używania w przeglądarce znajdziesz tutaj.