PDF Drukuj Email
Dodany przez | niedziela, 20 października 2013 21:59
Po co ta masturbacja?
Zgodnie z zapowiedzią ? kontynuujemy temat. Czy wiecie, że w ?cywilizowanych krajach? (sic!) uważa się masturbację, niezależnie od sposobów jej wykonywania, za podstawę zdrowia seksualnego? I co powiecie na taką tezę? Jak bardzo stoi ona w sprzeczności z naszym zatwardziałym stereotypem, że właśnie ?robienie samemu sobie dobrze? jest oznaką zaburzeń seksualnych? A tu proszę ? podstawa! Dlaczego? Ponieważ masturbacja jest twardym dowodem na to, że możesz odczuwać przyjemność, spełnienie, osiągać orgazm, ale jednocześnie, że możesz to wszystko dawać!!!

Samozaspokojenie odgrywa też ogromną rolę w poprawie wizerunku własnego. Zazwyczaj pełno w naszych głowach opinii typu ?jestem brzydka?, ?jestem gruby?, ?nikt na mnie spojrzy, bo wyglądam śmiesznie?, ?ta część ciała u mnie nie funkcjonuje?, ?kto by mnie chciał?? itd. itp. Ugruntowywane negatywne przekazy do podświadomości nasilają nienawiść do siebie, do własnego ciała, przeszkadzają czuć się dobrze w swoim ciele. A właśnie masturbacja, sprawianie samemu sobie przyjemności, osiąganie jej ? ten dowód na to, że można dać i sprawiać ? jest niczym innym jak dosłownym kochaniem własnego ciała! To świadectwo tego, że zasługujesz na dotyk, pieszczotę, przyjemność, seks, spełnienie. Jest przy tym doskonałym narzędziem poszerzania wiedzy o swoim ciele i doznaniach seksualnych. I nie oszukujmy się ? to zarazem NAJCZĘŚCIEJ dokonujący się akt seksualny na świecie! :)

Jest jeszcze parę kolejnych plusów masturbacji. Przede wszystkim daje ona więcej intymności i prywatności niż seks z drugą osobą. Będąc samemu łatwiej się skupić na własnych odczuciach, reakcji ciała, doświadczaniu przyjemności. Przez głowę nie przelatują wówczas tysiące myśli, jakie nachodzą podczas stosunku z partnerem czy partnerką. Nie musisz się zastanawiać, czy jesteś wystarczająco dobrym, atrakcyjnym, czy robisz właściwe rzeczy, czy odpowiednio reagujesz ? wszystko to, co odciąga od prawdziwego celu seksu: osiągnięcia przyjemności i spełnienia seksualnego. W skrócie - mniejsza presja i więcej przyjemności! Prawda, jakie proste? :)

Zapamiętaj! Masturbacja jest potrzebna! Jest podstawą zdrowia seksualnego i wyrazem Twojej miłości do siebie! Działa pozytywnie na wizerunek własny. I jednocześnie jest cholernie przyjemna! :)

No... to do dzieła! :)

Rafał ?Zadra? Wieliczko

P.S. Tekst powyższy tworzony pod wpływem lektury książki ?Pełnosprawni! Uniwersalny przewodnik po seksie?, Miriam Kaufman, Cory Silverberg, Fran Odette, Wyd. Czarna Owca, Warszawa 2013.